Kaja ma 16 lat i trzyma się nieźle. 16 lat w bloku mieszkała. Tutaj wystarczył 1 tydzień i zaczęła nam myszy łapać! Ale na dwór już nie wychodzi, bo nie może. Jest kotem mojej mamy. Jak pierwszy raz zobaczyłam jak łapie mysz w kuchni byłam pod wrażeniem! Jest albo dachowcem albo kotem europejskim.
Drugi kot jest mój i ma na imię Dejzi.
Jest rasy mine coon. Ma 4 miesiące i jest troszeczkę niższa od Kai. Ale łapki ma już od niej większe. Jest taka puchata..............Niedawno mysz nam wytropiła!
Jak ta mysz weszła w kąt to ona za nią! Świetna tropicielka z mojej Dejzi.
Oto kilka zdjęć kotków:
To jest Kaja:
A to moja Dejzi:
Mamy jeszcze psa.........................ale o nim w następnym poście.
Polecam również bloga mojej przyjaciółki Patrycji a to link do niego.
Już kończę BUZIAKI!








